close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej

     

  • BAHRAJN - INFORMACJE GOSPODARCZE

  •  

    Sytuacja ekonomiczna Bahrajnu po roku budżetowym 2011;

    perspektywy i prognozy do końca 2012 r.

     

     

               Sytuacja ekonomiczna Bahrajnu wymyka się jednoznacznym ocenom. Z jednej bowiem strony, w pełni uprawniona jest konstatacja, iż – ogólnie - wyniki roku 2011 nie były „aż tak złe” albo lepsze niż można było oczekiwać - wziąwszy pod uwagę negatywne dla ekonomii skutki największych wśród państw GCC protestów i rozruchów społecznych. W szczególności, w 2011 r. wzrosło istotnie – bo o 10,0 tys. baryłek dziennie, wydobycie ropy naftowej, osiągając poziom 42,5 tys. baryłek dziennie. Rząd Królestwa Bahrajnu planuje zwiększenie wydobycia w ciągu najbliższych kilku lat do poziomu 100,0 tys. baryłek dziennie. PKB w całym sektorze naftowym (uwzględniwszy produkcję z pola Abu Safa, administrowanego wspólnie z Arabią Saudyjską) wzrósł w 2011 r. o 3,4 %. Podobnie, stosunkowo dobre wyniki odnotował sektor usług finansowych oraz produkcja przemysłowa – odpowiednio: 4,7% i 8,1% w czwartym kwartale 2011 r. (liczone „rok do roku”).

     

               W wyniku niepokojów społecznych ucierpiały zaś najbardziej: branża turystyczna (hotelarska, restauratorzy), handel detaliczny oraz sektor budowlany. Potwierdzają to dane za czwarty kwartał 2011, według których (rok do roku): sektor budowlany „skurczył się” o 11,4 %, „nieruchomości” o 6,0 %, „hotele i restauracje” o 7,1%. PKB wzrósł w 2011 r. o 2,2 % w kategoriach realnych (według danych Centralnej Organizacji Informatyki) zaś o 1,9% według Business Monitor International, „BMI” – co czyni Bahrajn najwolniej rozwijającą się gospodarką w grupie GCC i stanowi najniższą stopę wzrostu od 1994 r. Prognozowany wzrost w 2012 r. realnego PKB to odpowiednio: 3,5% (wg Narodowego Banku Kuwejtu, NBK) i 2,5% (wg BMI). Dla porównania: średnia stopa wzrostu gospodarczego w okresie 2000-2006 wyniosła 6,1%.

     

                Oczekuje się, że w 2012 r. deficyt budżetowy wzrośnie do poziomu 3,5% PKB ( 0,4% PKB w 2011 r.) – pomimo wciąż utrzymujących się wysokich cen ropy naftowej. Niekorzystna jest też zmiana struktury wpływów budżetowych w postaci coraz większego udziału wpływów związanych z ropą naftową. W 2011 r. wpływy związane z ropą naftową (własną oraz saudyjską importowaną w celu przerobu i eksportu produktów rafinacji) stanowiły już 87,9% całości, podczas gdy dziesięć lat wcześniej 68,5 %. Równowaga budżetowa Bahrajnu zależy więc w coraz większym stopniu od światowych cen ropy, przy czym kraj ma najwyższą wśród państw GCC cenę równowagi ropy naftowej – 119 USD za baryłkę wg szacunków MFW (w 2008 r. cena równowagi wynosiła 80 USD za baryłkę). Podobnie też, słabość sytuacji fiskalnej Bahrajnu przejawia się w wysokim (85%) udziale wydatków bieżących (płace, świadczenia, transfery) w całości wydatków z budżetu. Jest to oczywistym następstwem kryzysu politycznego, który w sierpniu 2011 r. skłonił rząd do przeprowadzenia 15 procentowych podwyżek płac w sferze budżetowej. Należy oczekiwać jednak utrzymania ekspansywnej polityki fiskalnej przynajmniej do końca 2012 r. z uwagi na dość jeszcze anemiczny wzrost gospodarczy w pozanaftowych sektorach gospodarki oraz praktyczną niemożliwość cofnięcia czy nawet ograniczenia przyznanych bonusów i podwyżek w sferze budżetowej. W istocie, wydatki rządowe stają się w coraz większym stopniu kołem zamachowym gospodarki, a ich udział w PKB ma wzrosnąć w 2012 r. do 40% (34,5 % w 2010r.).

     

                 Rząd finansuje deficyt emisją zarówno długu wewnętrznego oraz – co ważniejsze –  obligacji na międzynarodowych rynkach finansowych. Emisja obligacji na kwotę 750 mln USD została dobrze przyjęta przez rynki finansowe w końcu 2011 r.  Jeśli tak ma pozostać w dającej się przewidzieć przyszłości, Bahrajn powinien zabiegać o korzystny wizerunek i publicity, jaką cieszył się w nieodległej jeszcze przeszłości. Duże znaczenie powinno także mieć zmaterializowanie się obiecanego w 2011 r. przez kraje GCC wsparcia finansowego dla Bahrajnu w wysokości 10 mld USD.

     

                  Powoli zaczynają być odczuwane skutki prowadzonej przez dłuższy czas poluzowanej polityki fiskalnej i pieniężnej. Nawet oficjalne dane Centralnej Organizacji Informatyki („Central Informatics Organisation”, CIO) wskazują na wzrost stopy inflacji w czerwcu (mierzonej rok do roku według indeksu cen konsumpcyjnych - „Consumer Price Index”) do poziomu 4,2 %. Odnośnie polityki pieniężnej – w warunkach powiązania dinara bahrajńskiego z USD, polityka amerykańskiej Rezerwy Federalnej (banku centralnego USA) utrzymywania praktycznie zerowych stóp procentowych, jest niejako „importowana” (naśladowana) przez Królestwo, co przejawiło się w pierwszej połowie 2012 r. w znacznym wzroście akcji kredytowej. Narodowy Bank Bahrajnu prognozuje, iż w 2012 r. średni poziom inflacji wyniesie 3%.

     

     

    Bilans i dynamika obrotów handlowych Polski z  Bahrajnem za 2011 r. oraz w okresie do sierpnia 2012 r.

     

     

                  Wartość polskiego eksportu w 2011 r. wyniosła ca. 8.2 mln euro, importu zaś ca. 36.2 mln euro. W rezultacie Polska odnotowała ujemne saldo wymiany handlowej w wysokości ca. 28.0 mln euro. W wyrażeniu procentowym dane za 2011 r. w stosunku do 2010 r. prezentują się następująco: eksport spadł o 26 %, import o 4 %, zaś całość obrotów o 9 %.   Dostępne dane za okres: styczeń 2012 – sierpień 2012 r. wskazują na istotny wzrost polskiego eksportu na Bahrajn – 114 procent w stosunku do analogicznego okresu roku  poprzedzającego; wartość polskiego eksportu w ww. okresie 2012 r. wyniosła ca. 9,9 mln euro.

     

                   Wartość importu w powyższym okresie wyniosła ca. 13.8 mln euro (spadek o 46 procent), skutkując ujemnym saldem handlowym w wysokości ca. 3.9 mln euro. Ogółem, wartość obrotów handlowych w okresie styczeń 2012 – sierpień 2012 wyniosła ca. 23.7 mln euro – spadek o 21 procent.